Sunday, May 31, 2015

CosRX Galactomyces Alcohol-Free Toner and White Power Essence

I like it when a brand is active on social media and engages with the public. I like it when my queries are answered and when I am treated like a person, like an individual who is defined by more than just my purchasing power.

It's simply good business sense. Why? Because I am more likely to try new products from brands that have a helpful and friendly social media persona. 

CosRX is one of such brands.


Lubie kiedy firma kosmetyczna jest aktywna na mediach spolecznosciowych. Lubie kiedy moje pytania zostaja odpowiedziane, i kiedy jestem traktowana jak zywa, myslaca osoba, a nie przez pryzmat mojego portfela. Lub calkowicie olana, jak bywa w przypadku wiekszosci polskich firm, kiedy zada im sie pytanie.

Interakcja z potencjalnymi klientami jest po prostu dobra dla biznesu. Bo wiem sama po sobie, ze jestem o wiele bardziej sklonna kupic nieznany mi produkt od firmy, ktora jest mila, pomocna i przyjazna na portalach spolecznosciowych.

Jedna taka firma jest CosRX.

image source: CosRX website

It's a niche Korean brand that's the most recent darling of the foreign K-beauty blogging community. From the way its products are described by enamoured bloggers, you might be excused for thinking they give mass orgasms, in addition to simple skincare.

To niszowa firma koreanska, ktora jest obecna ulubienica blogowego swiatka koreanskich kosmetykow. Ze wszystkich ochow i achow i zbiorowych orgazmow w recenzjach, mozna by wywnioskowac, ze to cud, miod i orzeszki.

image source: CosRX website

I wanted in on the fun, and quickly jumped on the CosRX bandwagon.
After going through CosRX Instagram posts, I decided to purchase two products:

  • CosRX Galactomyces Alcohol-Free Toner (150ml)

and

  • CosRX Galactomyces 95 White Power Essence (100ml).


Sama chcialam ochac i achac, wiec szybciutko postanowilam cos zamowic dla siebie. Bo ja lemmingiem jestem z natury, i jak wszyscy, to wszyscy, co nie?
Po przejrzeniu CosRX'owego instagramu, zdecydowalam sie na kupno tych dwoch produktow:
  • CosRX Galactomyces Alcohol-Free Toner (150ml)

oraz
  • CosRX Galactomyces 95 White Power Essence (100ml).



Yes, the company is very well aware of what kind of implications the odd-sounding name of the essence might have in certain regions of the world.

White Power was named like that supposedly because according to Korean FDA rules, only cosmetics that are proven to offer whitening benefits can boast of their "whitening" properties in their product names.

I picked these two, because I was looking for dupes for SK-II Facial Treatment Essence that would offer the same benefits that SK-II have, but without the horrid breakouts that SK-II's essence gives me.

I ordered them from Cosmetic Love, which is a sister store of Jolse.


Tak, firma zdaje sobie sprawe z tego jak brzmi nazwa tego produktu.
Ponoc White Power zostalo tak nazwane, bo koreanski odpowiednik FDA ma bardzo rygorystyczne przepisy dotyczace tego co moze miec w nazwie odnosniki do rozjasniania. 

Wybralam te dwa kosmetyki, bo szukalam czego, co byloby odpowiednikiem dla SK-II Facial Treatment Essence. Szukalam czego, co dawaloby te same plusy, ale bez okropnych wysypow, jakie funduje mi esencja SK-II.

Zamowilam te dwa od Cosmetic Love, ktory jest siostrzanym sklepem Jolse.

image source: Cosmetic-love website

My order arrived quickly, everything was packaged very securely, and there were plenty of free samples inside. The package was declared as a gift, and if I remember correctly, the value was listed as US$8.00. Perfect.

When I bought them during a promotion, so they were slightly cheaper than the current prices of US$18.45 for the essence and US$16.45 for the toner, with free shipping.

Yes, they are cheap. Next to SK-II, they are dirt cheap. It would have been a crime not to try.

First impressions were ok.
Both products came in boxes, and the bottles were sealed in foil for extra safety.


Moje zamowienie przyszlo bardzo szybko, dobrze zapakowane, z wieloma probkami. Paczka byla zadeklarowana jako prezent i wartosc podana, jesli mnie pamiec nie myli, jako 8 dolarow.

Kupilam oba kosmetyki podczas promocji, wiec cena byla nieco nizsza niz obecne US$18.45 za esencje i US$16.45 za tonik. Wysylka byla darmowa.

Tak, oba produkty sa tanie. W porownaniu z SK-II, bardzo tanie. Byloby przestepstwem nie sprobowac.

Pierwsze wrazenia wzrokowe byly na plus. Oba produkty w pudelkach, a butelki szczelnie ofoliowane.



The designs, as typical of all CosRX lines are very minimalistic. The no-frills character is reinforced further by simple plastic bottles. All every utilitarian and cool and hip in a world overflowing with cutesy packagings. Very un-K-beauty almost.

I started with the toner.  I needed a new one anyway.

Dizajn taki sam jak w przypadku calego asortymentu CosRX, bardzo minimalistyczny. Butelki sa zwykle, proste, plastikowe. Bardzo utylitarne w porownaniu z zalewem slitasnych opakowan wielu koreanskich firm. Prawie ze nie-koreanskie.

Zaczelam od toniku, bo akurat inny mi sie skonczyl.

  • CosRX Galactomyces Alcohol-Free Toner


On the front of the package (the same on both products), we can read this blurb:

"Galactomyces ferment is an advanced antioxidant that helps to softening, smoothing, and enhancing lustre."

Their words, not mine.

On the side of the box, we have this:


Na przodzie pudelka mamy zdanie zachwalajace produkt, ze galactomyces ferment (ferment drozdzowy) to zaawansowany przeciwutleniacz, ktory ma pomoc zmiekczyc, wygladzic i spotegowac blask cery.

Ich slowa, nie moje.
Na boku pudelka mamy to:



It stresses again that it's an alcohol free product. And also instructs how to use it. If you are not sure what "clear off inside out along the texture" means, don't worry, you are not alone.

Fortunately, it's just a skin toner, not rocket science. The true and tried "soak cotton pad amply" does the trick.

Well, almost does the trick.

The toner is equipped with a spray nozzle. Inside the bottle we get 150 ml of product.


Znowu podkreslony jest fakt, ze to produkt bez alkoholu. I mamy tez instrukcje jak go uzywac. Instrukcje nieco engrish, ale to przeciez nie astrofizyka, a zwykly tonik. Na wacik z nim i gotowe.
No, prawie gotowe...

Butelka wyposazona jest w atomizer (spray).


The spray nozzle gave up on me half way through the bottle. Fortunately, you can unscrew the nozzle and simply pour out the desired amount the old fashioned way.

The consistency was very liquid, not sticky at all, and absorbed very quickly.


Koncowka spryskujaca wyzionela ducha w polowie butelki. Na szczescie mozna bylo ja odkrecic i wylewac na wacik po starodawnemu.

Konsytencja byla plynna, nawet bardzo, nic sie nie lepilo, wchlanialo sie bardzo szybko.

~~

Here are the ingredients for CosRX Galactomyces Alcohol-Free Toner:



The list is short and sweet and shouldn't cause any undue stress to the skin.

Sklad jest krotki i prosty i chwala mu za to.

~~~

And now for my opinion...

I have finished this bottle already. 
I haven't noticed any "softening, soothing and enhancing lustre". I haven't noticed any adverse reactions either. 
It was just a simple toner. Zero bells and whistles.

Thanks to the blogs and social media chatter, the bar was set pretty high, and as it's usually the case in such situations, the product proved wholly average.

I am very happy I could satifsy my curiosity.
I will not repurchase.

I teraz moja opinia...

Juz skonczylam ta butelke.
Nie zauwazylam ani zmiekczenia, ani wygladzenia, ani dodanego blasku.
Ale nie bylo tez zadnych nieprzyjemnych niespodzianek.
Po prostu zwykly, solidny tonik.

Dzieki blogom i promowaniu na mediach, poprzeczka ustawiona byla dosyc wysoko. I jak to zazwyczaj w takich sytuacjach, kosmetyk okazal sie bardzo przecietny.

Ale jestem zadowolona, ze zaspokoilam wlasna ciekawosc.
Nie kupie ponownie.


  • CosRX Galactomyces 95 White Power Essence


Yes, the essence with the unfortunate name. I felt so Aryan using it. LOL.

A teraz o esencji z bardzo aryjska nazwa...



Again, the same simple box. Inside the same simple bottle. But smaller this time. We get 100 ml of essence.

Znowu takie samo proste pudelko. W srodku taka sama prosta butelka. Ale mniejsza tym razem. Dostajemy 100ml esencji.



As with the toner, the essence bottle comes sealed in plastic. I like that and I am very grateful for the extra safety precaution. I wish more companies would do that.

The blurbs on the side of the box tell us this:

Tak jak w przypadku tonera, butelka jest ofoliowana dla bezpieczenstwa. Bardzo to cenie, i szkoda, ze wiecej firm tego nie robi.

Na pudelku mam takie zachwalajace informacje.



Galactomyces and ferment filtrates of all shapes and sizes are all the rage now. There are studies conducted by independent sources that confirm the claims that galactomyces are good for your skin.

SK-II was the first company to harness the power of galactomyces ferment filtrate in the form of their trademarked Pitera. 

CosRX goes the generic way and packs 95% ferment concentrate into its plain, no-frills signature bottle.

Fermenty drozdzowe i wszystkie inne to ostatnio hity pielegnacyjne. Badania naukowe potwierdzily dobre dzialanie fermentow drozdzowych na skore. SK-II bylo chyba pierwsza firma, ktora zainteresowala sie tym na powaznie, rezultatem jest ich opatenowana Pitera.

CosRX daje nam generyczny odpowiednik i pakuje 95% koncentratu drodzowego fermentu w ich zwykla, prosta, plastikowa butelke.


The bottle is equipped with a pump dispenser and this one, unlike the spray nozzle on the toner, worked like a charm till the end.

Butelka ma pompke, ktora dzialala bez zarzutu.


The usage instructions were provided on the side of the box:

Instrukcja uzywania na opakowaniu:


Basically, the same as any other essence.

The essence was clear, fragrance-free, and the consistency was half way between liquid and thick liquid.

Czyli tak samo jak kazda inna esencja.
Ta esencja, jak widac, jest calkowicie przezroczysta, bezzapachowa, i o konsystencji trochej plynnej, trochej zelowej. Taki bardziej gesty plyn.



It absorbed to a clear sheen and on my very dry skin I could feel a slight film.

Here, waiting for it to dry:

Wchlania sie calkowicie, daje delikatna poswiate, i na mojej suchej cerze czulam jakas powloke.
Tutaj, czekaja az wyschnie:


It absorbed fairly fast but made my naturally dry skin even drier. 

The "white power" bit comes from its purported brightening properties. 
I didn't notice any, but maybe one bottle is not enough to see any visible results.


Wchlanialo sie szybko, ale wysuszylo jeszcze bardziej moja naturalnie sucha skore.

To "white power" pochodzi od rzekomych wlasciwosci rozjasniajacych. Ja ich nie zauwazylam, ale mozliwe, ze do tego potrzeba wiecej niz jednej butelki.

~~~

Here are the ingredients for CosRX Galactomyces 95 White Power Essence:




It has sodium hyaluronate, so theoretically, it should have moisturizing properties, but I haven't noticed any. In fact, my skin got so dry that after finishing this bottle, I had to turn to su:m37 Flawless Regenerating Essence for moisture relief. 

Zawiera kwas hialuronowy, wiec teoretycznie jakies nawilzanie powinno tam byc. Ale nie bylo. Moja skora stala sie tak sucha, ze po skonczeniu tej butelki musialam ratowac sie su:m37 Flawless Regenerating Essence.


I liked how both the production and the expiration dates were printed on the bottle.

Bardzo podoba mi sie to, ze i data produkcji i data waznosci sa podane na butelce.

~~~

My final opinion:

I didn't notice any anti-wrinkle results. In fact, if anything, the skin under my eyes got even more finely lined. 
The essence seemed to improve the overall clarity of my skin. I wouldn't call it whitening, though. It made my face even more pink than it already was. 
I didn't get a single breakout when using this essence. And that alone is a small miracle.

Unfortunately, that is not good enough reason for me to repurchase it. 
So, no, I will not buy it again.


Moja opinia:

Nie zauwazylam dzialania przeciw-zmarszczkowego. Wrecz przeciwnie, skora pod oczami ma teraz wiecej malych linii niz poprzednio.
Esencja wydawala sie poprawic ogolna "przejrzystosc" cery. Nie nazwalabym tego jednak "rozjasnianiem". Moja twarz stala sie bardziej rozowa niz poprzednio, mam nadzieje, ze to ekeft tymczasowy.
Nie dostalam ani jednego wyprysku podczas stosowania tej esencji. To samo w sobie jest cudem.

Ale niestety, nie na tyle cudownym, abym kupila ponownie.

Wiec, nie, nie bedzie kolejnej butelki.


My perfect galactomyces search goes one...

In the future may try other CosRX products, especially those containing Centella. 
But for now, I have satisfied my curiosity.

Moje poszukiwania idealnego fermentu drozdzowego nadal trwaja...

W przyszlosci moze sie skusze na inne produkty z ofery CosRX, moze te zawierajace centelle. Ale na razie zaspokoilam swoja ciekawosc.


8 comments:

  1. Ja również cenię sobie kontakt z klientem. Obojętnie czy kupuję drogi kosmetyk, czy używaną bluzkę, taki kontakt jest ważny. Zlewanie kogokolwiek jest nie na miejscu, zwłaszcza, że to osobie sprzedającej powinno zależeć na kontakcie z klientem.
    Lubię też, jak ktoś sobie zadaje trud wypisania ręcznie kartki dodanej do zamówienia, to bardzo miły gest. Tak robi Spreepicky i KawaiiBox.
    Bardzo lubię Twoje recenzje, są dokładne, ale też nie za długie. Dziękuję za wprowadzenie mnie w świat azjatyckich kosmetyków, co do których wciąż mam spore wątpliwości. <3
    I podziwiam Cię za pisanie w dwóch językach :3

    Iris

    ReplyDelete
  2. These products seem worth it. I wonder about the Honey Eye Cream

    bjorkiagadzotica.blogspot.com

    ReplyDelete
  3. Aniu, znakomicie wpisałaś się w tym momencie w moje oczekiwania. Od pewnego czasu zbieram się do zakupu tego toniku, czekając tylko, aż zużyję, choćby częściowo, to co mam obecnie ( a to nastąpi niebawem). U Ciebie specyfiki nie zadziałały, albowiem nie miały na co zadziałać - nie ma co "poprawiać"; Moja cera, pomijając fakt, iż kilka lat starsza, jest cerą mieszaną, z tendencją do tłustej, z nieregularnym kolorytem i skłonnością do wyprysków, więc z pewnością zdecyduję się na zakup, choć będę miała na uwadze Twoje odczucia , tym samym nie będą oczekiwała "cudu" ( o co, rzeczywiście, w mojej Ojczyźnie ostatnio trudno) . Bardzo dziękuję za wpis dwujęzyczny - pozdrawiam Ewa.

    ReplyDelete
  4. O, właśnie mi przyszło na myśl, że fajnie byłoby nakładać lotiony na twarz psikając je sobie na twarz zamiast smarować wacikiem! Szkoda, że więcej firm nie ma takich opcji :p

    ReplyDelete
  5. Wiesz, jakoś mi leminga nie przypominasz ;-) Pomysł jest fajny, aryjska nazwa rzeczywiście zastanawia, szkoda tylko, że nie sprawdziły się u Ciebie. Może na takich skórach jak moja, mieszanych, lepiej sobie by dawały radę. Choć skoro Ciebie wysuszały a moja obecnie jest odwodniona, to nie mam odwagi się na nie kusić.

    ReplyDelete
  6. Z ciekawości kupiłam tonik z centelli tej firmy. Używam go od kilku dni, więc na razie mogę powiedzieć, że jest ok. Zobaczymy, jak będzie przy dłuższym stosowaniu.

    ReplyDelete
  7. Hej Kochana! :)
    Miałaś może Stempower SK II?
    Jest teraz superprajz na truskawce i tak się zastanawiam ;)

    Pozdrawiam,
    K.

    ReplyDelete
  8. Hi, I'm a new reader. I'm loving your writing so far, it is so light hearted and funny. Thanks for doing the reviews for us. Can I ask, which other galactomyces essences have you tried other than the SK-II. SK-II is too rich for my blood. But what are your thoughts on the Missha (seems to be extremely popular among foreign k-beauty fanatics) or the TonyMoly Intense Care Galactomyces First Essence? Thanks in advance!

    ReplyDelete

Anonymous and/ or unsigned comments will be deleted. No exceptions. All comments are moderated and will appear after approval.

Anonimowe komentarze bez podpisow beda ignorowane. Bez wyjatkow. Komentarze sa moderowane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...